Dzieciństwa smak
Wolny czas
Ustał ptasi śpiew
Słońce za chmurami
Wiatr między gałęziami
Jeż schowany za drzewem
Co się wydarzyło jeszcze?
Nie wiem
Pamiętam ciszę krzyczącą
Matkę polkę płaczącą
Siebie i spodnie w kratę
Myśli jego kosmate
Ból krzywdy - gorycz łez
Mroźny dzień pamiętam..
Choć nie chcę pamiętać
Wiesz?
Piszę ten wiersz
Krzyk serca ostatni
Dzieciństwo milczeniem
Młodość zapomnieniem
Dojrzałość teraźniejszością
Starość przyszłością
Czy każdemu pisana?
To już pytanie do Pana
Boga Jedynego
26.04.2026
Niedziela
18. 28- 18.30
..
Straconych szans
