W nawiedzonym domu
Wiatr tak samo kołysze firankami
Tak samo za oknami
Przechodzą ludzie
I przemijają samochody
W nawiedzonym domu
Tak samo tłuką się talerze
Tylko noce
Bywają bardziej niespokojne
W nawiedzonym domu
Wiatr tak samo kołysze firankami
A gospodarz pijany
Spoczywa na swoim barłogu
Zmęczony całonocną imprezą
Bardziej podoba mi się początek wiersza, może być do "niespokojne", albo jeszcze to powtórzenie o firankach, i tak mogłoby się skończyć. Ostatnie trzy wersy wydają mi się zbędne, albo można by je inaczej sformułować, żeby nie były takim dosłownym dopowiedzeniem. Poza tymi ostatnimi wersami wiersz bardzo mi się podoba. Przepraszam, że pod czerwonym tytułem daję taki komentarz, ale piszę szczerze albo wcale. Jeśli Ci to przeszkadza, to napisz. Pozdrawiam ciepło 🌞
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.