W torebce dzień
Złota, słoneczna, miłością pachnąca
Pomału, ostrożnie włożona w kieszeń
Rdzawa tabletka uspo-kojąca
Uśmiech promienny na ust kąciku
Ziemskiego wymiaru jedyny dowód
Stukot obcasów na lśniącym chodniku
Cień tańczył na nim, podskok... i obrót
Melodię grały miejskie silniki
Na moście kaczki udawały łabędzie
Malutka rzeka chciała być Missisipi
A cień do powiek malował tęczę
Most i cień
W torebce dzień
W kieszeni tlen
Most i cień
Na uczuć jesiennym rollercoasterze
Słońce patrzyło na oczy i ręce
Kto by pomyślał, że na spacerze
Z torebki wypadną pieniądze i serce
Most i cień
W torebce dzień
W kieszeni sen
Most i cień
