Logika
że nie mam w sobie za grosz logiki.
Uczucia milczą we mnie
na rzecz tej logiki,
której – jak sądzą –
w ogóle nie posiadam.
A co by było,
gdybym w końcu zaczęła iść
tylko za tym, co czuję?
Rozpętałabym wojnę.
Słowa jak noże
cięłyby powietrze dookoła.
Obraźliwe, ostre,
pełne cudzego lęku.
A jednak…
w głębi piersi coś drży i szepcze:
może właśnie to
jest warte każdej bitwy.
Może cisza narzuconej logiki
jest droższa niż ogień,
który w końcu czuję, że jest mój.
