Ostatni Imperator
Miliardy na broń wydaje
Każdy gest, każde słowo
Ma mroczną tajemnicę
I permanentnie kłamie
On sługa anioła śmierci
Chroni swe marne życie
Grobowiec swój buduje
Bunkry głębokie tworzy
Z żelaza i betonu
Rządy swoje sprawuje
Poprzez tysiące ekranów
Wciąż kryje się w ciemności
Jego drogi ukryte
Z dala od blasku Słońca
I nieba błękitu
Świat jego jest wpleciony
W podziemne korytarze
Jak w czarną pajęczynę
Gdy jego czas się skończy
Nie skryje się w ciemności
Jego mroczny „majestat”
W najgłębszym bunkrze
Padnie
