X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Oscara Wilde'a powrót do żywych

Wiersz Miesiąca 0
limeryk
2025-12-04 01:15
Wiersz nawiązuje do rzeźby Oscara Wilde'a w Dublinie. Miejscowi nazywają ją pieszczotliwie "Fag on the Crag" (ciota na skale)
na swą durną ksywę się wkurzył
przez co niespodziewanie ożył
media informowały
uciekł ciota ze skały
i kilka panien wychędożył
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
7 razy
Treść

6
5
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Kazimierz Surzyn
Świetny, pozdrawiam serdecznie.
6/5


Ja ło kim<sup>(*)</sup>
2025-12-05
Dzięki za komentarz
Pozdrawiam

Monika Larn
Monika Larn
2025-12-04
Nie widziałam wcześniej tej rzeźby :) A mieszkańcy się dużo nie pomylili, chociaż... chyba Oscar był bi. W każdym razie ciekawy limeryk :)


Ja ło kim<sup>(*)</sup>
2025-12-04
Dzięki za komentarz. Tego się nigdy nie dowiemy na 100 %. Dublin ogólnie słynie z rzeźb. Np. rzeźba, która przedstawia Jamesa Joyce'a nazywana jest "Prick with the Stick" ( dupek z patykiem) . Albo Patrick Kavanagh, na niego mówią "Crank on Bank" (dziwak przy brzegu rzeki). Są jeszcze inne rzeźby, na które miejscowi mają swoje żartobliwe nazwy. Ale jest też np. pomnik głodu (przedstawia wychudzonych ludzi i psa)

Waldi1
Waldi1
2025-12-04
a to ci kogucik rozpalił i uciekł ... pozdrawiam serdecznie...


Ja ło kim<sup>(*)</sup>
2025-12-04
Dzięki za komentarz
Pozdrawiam

ajw
ajw
2025-12-04
Limeryk króciutki, rytmiczny, oparty na absurdzie i sprośnym dowcipie.
Cała siła tkwi w kontraście: pomnikowa powaga Wilde’a, kontra frywolny, ożywiony bohater, który ucieka z piedestału i robi zamieszanie w życiu erotycznym miasta.
Pozdrawiam :)

To rodzaj humoru, który działa, bo jest przejaskrawiony


Ja ło kim<sup>(*)</sup>
2025-12-04
Dzięki za komentarz
Nie spodziewałem się, że tak docenisz.
Pozdrawiam ;)

Maciek.J<sup>(*)</sup>
Maciek.J(*)
2025-12-04
w klasycznym limeryku wypada w pierwszym wersie wstawić miejsce akcji
4/4 dla zachęty


Ja ło kim<sup>(*)</sup>
2025-12-05
oburzył się ksywą Oscar w Dublinie
więc wrócił do żywych niespodziewanie
media informowały
uciekł ciota ze skały
by mieć z pannami bliskie obcowanie
Dobra, wysiłem się bardziej (zmieniłem całość), ale i tak nadmiernie się czepiasz...

Ja ło kim<sup>(*)</sup>
2025-12-05
Tak jak pisałem, trzymam się tych zasad w prawie każdym limeryku, który tu publikuje. Jakbym ich nie znał to bym tego nie robił...

Ja ło kim<sup>(*)</sup>
2025-12-05
No tak jest, jeśli mówimy o klasycznych, ale dzisiaj wielu ludzi nazywa limerykami utwory, które nie trzymają się tej zasady z miejscem akcji. Wiem o tym, że w klasycznym miejsce akcji musi być na końcu, ale tutaj nie zmieniłem tego do końca, bo bym musiał zmienić cały.

Maciek.J<sup>(*)</sup>
2025-12-05
Tak, ale nazwa miejsca akcji powinna być na końcu i się rymować z 2 i 5 wersem.
Takie są klasyczne limeryki, inne to twory
limerykpodobne

Ja ło kim<sup>(*)</sup>
2025-12-04
Dzięki za komentarz
Ale ja znam tą zasadę i prawie zawsze ją wykorzystuje, więc nie uznaje tej uwagi za bardzo przydatną
Innym się podoba, bo oceny wysokie. Chociaż pewnie przesadnie, bo nie wiem, czy ten wiersz zasługuje na szóstki. Zmotywowałeś mnie do obmyślenia innej wersji
Propozycja
Oscar z Dublina się najeżył
miał dosyć swej ksywy, więc ożył
media informowały
uciekł ciota ze skały
i kilka panien wychędożył

samisen
samisen
2025-12-04
Myślałem, że będę pierwszy z komentarzem o tak wczesnej porze ale jak widać, licho nie śpi…
Tak więc, do rzeczy: Wiersz wykorzystuje formę limer yku, czyli krótkiego, żartobliwego utworu o zazwyczaj absurdalnej lub frywolnej treści. Bohaterem tekstu jest postać, która zirytowała się na własny przezwiskowy przydomek, „ksywę”. Ta frustracja staje się impulsem do niespodziewanego „ożycia”, co można rozumieć metaforycznie: bohater nagle zaczyna działać, wyrywa się ze stagnacji lub rutyny, reaguje gwałtownie i impulsywnie. Występują tu również określenia wulgarne i obraźliwe, które pełnią funkcję karykaturalną, typową dla limeryków, ale w odbiorze mogą być odczytywane jako celowy element satyry.


Ja ło kim<sup>(*)</sup>
2025-12-04
Dzięki za komentarz :)

sturecki
sturecki
2025-12-04
Jak dla mnie, jest to limeryk z czytelną treścią, ale bardzo rubaszną. Balansuje na granicy smaku i prowokacji. Działa jako satyra, choć zdecydowanie jest to humor "barowy", co nie oznacza, że zły.
W towarzystwie subtelnych kobiet bym go nie zacytował.
6/5


Ja ło kim<sup>(*)</sup>
2025-12-04
Dzięki za komentarz
Miałem obawy przed publikacją


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności