X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

FINAŁ NIEWINNEJ ZABAWY

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2020-05-09 12:01

Pamiętam jak wakacji chwile
swobodzie składały pokłony.
Nikt się nudził, nie narzekał
że nie wyjechał do Lizbony.
Posiłki jadało się w biegu,
bo ktoś już gwizdał pod oknami
i szło się na ryby, na plażę,
lub w piłkę pokopać z kumplami.

Wieczorem gdy już z braku światła
inne skończyły się zabawy,
wtedy siadało się w zaciszu,
gdzie przychodziły duchy, zjawy.
Opowieść goniła opowieść,
a wszystkie w żyłach krew ścinały,
wokół zaś jaśmin pachniał cudnie
i w liściach chrabąszcze szalały.

Każdy z nas minę robił dziarską
by nie okazać swej niemocy.
a ciemno było coraz bardziej
i coraz bliżej do północy.
Szczególnie jeden się nerwowo,
rozglądał wokół po kryjomu,
gdyż stary cmentarz niczym skała,
stał na drodze do jego domu.

A ojciec pewnie czekał w progu
by sprawdzić, czy syn przed dwunastą,
powróci do dom. A ten tata
to łapę bardzo miał żylastą.
Zerwał się więc na równe nogi
i pognał galopem jak łania,
gdyż tylko kwadrans mu pozostał,
żeby wykręcić się od lania.

W bramie cmentarza się zatrzymał
i nasłuchiwał chwilę z trwogą,
ale że czas ucieka szybko
ruszył czujnie noga za nogą.
I dotarł pewnie by do celu,
gdyby nie księżyc co dla psoty
za chmurą ukrył swe oblicze
i tak zaczęły się kłopoty.

Wiatr powiał nagle i zaśpiewał,
na starych zardzewiałych blachach,
a z boku sowa zahukała
i ktoś poruszył się gdzieś w krzakach.
W sekundzie wszystkie z opowieści
duchy wróciły mu w pamięci.
I każdy zbliżał się do niego
i ugryźć go miał każdy chęci.

Serce podeszło mu do gardła
i ruszył pędem w stronę domu,
nie patrząc czy to grób, czy ścieżka,
by tylko uciec od pogromu.
Gonitwę skończył w świeżym dole
z nogą napuchłą tak jak bania
i w kąt się wkulił, bo ze strachu
nie zdołał wypowiedzieć zdania.

Leżał więc cicho, aż nad ranem
sen go owinął jak tapeta,
a że nie było tam za ciepło,
dygotał tak jak galareta.
Głos go obudził żula, który
noc całą wino w krzakach żłopał.
„Zimno ci? No to powiedz głąbie,
czemuś nad ranem się rozkopał”.
autor

Ocena wiersza

Wiersz nie został jeszcze oceniony.

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Chris<sup>(*)</sup>
Chris(*)
2020-05-09
Witaj Gminny Poeto. Jest problem w czwartej strofie. Tam coś gubi się rytm choć nie jestem specjalistą od wierszy rymowanych. Wiesz, opowieści o duchach mają swoje plusy. Jest wtedy szansa że fajna dziewczyna która Ci się podoba, ze strachu się do nas przytuli ;) Pozdrawiam gminnie.
P.S. Chciałbym pokazać Ci jedno z moich opowiadań bo mówiłeś że też piszesz ale jeszcze szlifuję. Jak zawsze liczę na szczerą ocenę ;)


Gminny Poeta
2020-05-09
Możemy się wymienić, czemu nie, Ja Ci podrzucie swoja bajkę i będziemy nawzajem rozczytani. Tylko raczej nie przekraczaj dziesięciu stron. No ale z drugiej strony widzę że zaczynasz dobrze kombinować jak to duchy wykorzystać do swoich partykularnych interesów. A co do szczerości to u mnie jak wiesz nie jest to towar deficytowy zatem podaj na jaki adres wtedy wyślę swoje a Ty jak doszlifujesz to odwzajemnisz i gitara. :)))Nie wiem co za problem na tym portalu z adresami. Na beju mało kto nie zamieszczał. To na tyle Pozdrawiam jak zwykle:)))


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy

Inne wiersze tego autora

Pokaż mniej


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności