X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

SUKIENKA W CZARNE KROPKI

Wiersz Miesiąca 0
bajka
2020-01-19 01:37
Krzysztof długo
nie mógł zasnąć.
Jego długie palce,
które zawsze bezbłędnie
tańczyły po klawiaturze
komputera,
teraz wybijały tylko jemu
znany rytm na
blacie stołu.

W wielkim skupieniu
wpatrywał się
w szklaną gablotę,
w której tego wieczoru
umieścił przebitego
srebrną szpilką
najpiękniejszego motyla
w swojej kolekcji.

Zapragnął mieć
tego motyla,
gdy tylko ujrzał go
pierwszy raz na parapecie okna.

Podobnie było
z kobietami.
Zawsze miał te,
których zapragnął,
nawet nie musiał
zbytnio się starać.
Mógł mieć każdą,
ale wybierał zawsze
tylko te o rudych włosach
i brązowych oczach.
Szybko się nudził.

Z Weroniką było inaczej,
była dla niego
całym światem,
było tak cudownie ...

Zniknęła z jego życia
tak nagle,
jak nagle się w nim
pojawiła.
Nie potrafił przestać
o niej myśleć.
Pytał o nią przyjaciół,
znajomych,
szukał na portalach
społecznościowych,
lecz ślad po niej
zaginął.

Czasem mu się śniła,
zawsze w tej samej sukience,
w której widział ją
ostatni raz,
białej w czarne kropki.
I te rude włosy
rozwiane na wietrze
z tańczącymi wśród nich
promieniami słońca.

A teraz ten motyl -
nocna ćma,
ze skrzydłami przypominającymi
sukienkę Weroniki ...

Tamtej styczniowej nocy
zostawił otwarty lufcik,
położył się do łóżka,
lecz nie mógł zasnąć.
Najpierw usłyszał
szelest ażurowej firanki,
którą dzień wcześniej
zawiesiła mu siostra.

Mruczała niezadowolona,
że tylko ten komputer
i komputer.
Posprzątała mu w pokoju.
Wyrzuciła zaschnięte resztki jedzenia,
umyła talerze i kubki,
upiekła nawet szarlotkę,
taka samą, jak kiedyś
piekła mama ...

Gdy motyl usiadł
na poduszce,
tuż przy jego policzku,
wstrzymał oddech,
by go nie spłoszyć.

Za którymś razem
motyl odważył się
usiąść na jego dłoni.
Drżącymi palcami
dotykał delikatnych
skrzydełek, jak kiedyś
pierwszy raz
dotykał policzka
Weroniki.

Wydawało mu się,
że usłyszał cichutkie westchnienie,
gdy przebijał nocnego motyla
srebrną szpilką,
ale może to tylko
złudzenie.

Jeszcze raz spojrzał
na motyla w gablocie,
miał wrażenie,
że delikatnie
poruszył skrzydłami ...

Z zamyślenia wyrwało go
ciche pukanie do drzwi.

Na progu stała Weronika,
miała zaróżowione
od mrozu policzki,
spod grubej,
ciepłej kurtki
wystawał rąbek
białej sukienki
w czarne kropki.

Przypomniał sobie,
że kiedyś
bardzo lubiła szarlotkę ...


autor

Ocena wiersza

Wiersz nie został jeszcze oceniony.

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


ewitta
ewitta
2020-01-21
Nie wiem dlaczego, ale po przeczytaniu tytułu myślałam, że sukienka jest czerwona ;-)
bardzo udane " zamknięcie" wiersza o motylu


ewitta
2020-01-22
na zasadzie owadzich skojarzeń pomyślałam o biedronce....jakoś tak ;-)

Anielska Łza
2020-01-22
Nie ma motyli czerwonych w czarne kropki, a może są tylko ja o tym nie wiem. Dzięki za odwiedziny Ewitko :)

Chris<sup>(*)</sup>
Chris(*)
2020-01-20
Wierszowana proza? :) Tak obstawiam, tekst płynie słowami. Brązowymi, piwnymi oczami nie można się znudzić, to są oczy do kochania ;) Szarlotka to bardzo proste w wykonaniu ciasto, przepis łatwo wyczarować z pamięci w dodatku jest elastyczny. Nie rozumiem ludzi którzy kolekcjonują motyle, najpiękniejsze są wolne i żywe. A tak w ogóle Chris to po polsku Krzysztof;)


Anielska Łza
2020-01-21
Tak, to prawda, szarlotka jest ciastem, które piecze się w prawie każdym domu i w każdym smakuje trochę inaczej. U mnie zawsze jest z kokosową kruszonką. W sumie kolekcja motyli nie była tu aż tak ważna, może bardziej posiadanie pragnień i dążenie do ich zaspokojenia, co nie zawsze dobrze się kończy, w tym przypadku śmiercią zaprzyjaźnionego motyla, ale wróciła Ona... cdn. :) Krzysztof... no tak, nietrudno się domyślić, ale Chris... czy nie pożyczyłeś sobie tego nicka od Chrisa Redfielda? PS. Czy wiesz, że powstaje 11 część Mortal Kombat :)

zmis
zmis
2020-01-20
Bardzo ładne. Ten Krzysztof to szczęśliwiec. Wszyscy mu sprzyjają: Ruda Dziewczyna, siostra i motyl. Ruda Nimfa pokazała się nawet czytającym. Jak się to osiąga? Moje niektóre wiersze są zgrane z obrazami (obrazy w plikach), i chciałbym je udostępniać, ale nie znam procedury. Pa.


Anielska Łza
2020-01-21
Czy jest szczęśliwy? Nie wiem. Lubi marudzić i użalać się nad sobą i chyba tak naprawdę jeszcze nie wie, czego chce. Ciągle czeka na swoją wielką miłość i wierzę, że wkrótce ją znajdzie...

zmis
2020-01-20
Przepraszam. Część poprzedniego komentarza, od zwrotu "jak się to osiąga" Jest nieaktualna.

Bohema
Bohema
2020-01-19
Fajnie opowiedziana historia. Czy trzeba tyle życiowego czasu stracić na szukanie tej "wyśnionej"? Serdecznie pozdrawiam


Anielska Łza
2020-01-19
Ja szukałam długo. Oboje z mężem byliśmy już po trzydziestce, gdy spotkały się nasze drogi. Co komu pisane, musi się wypełnić. Pozdrawiam Bohemo :)

Anuk
Anuk
2020-01-19
Pięknie....przysiadłam sobie i czytam, bardzo wciągająca historia...
i pomyśleć, że żółte karteczki poznały ją pierwsze...zazdroszczę:)
Pozdrawiam serdecznie


Anuk
2020-01-19
Tak, ten wielokropek daje nadzieję... :) Cudnego dnia

Anielska Łza
2020-01-19
Ale Ty pierwsza dowiedziałaś się, że piszę ciąg dalszy. Mi samej zrobiło się smutno, gdy zamknęła się ta szklana gablota. Może jeszcze kiedyś do nich zajrzę, jeśli mi na to pozwolą. Zostawiłam wielokropek... Pozdrawiam Cię cieplutko i dziękuję, że czytasz :)


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności