Bukiecik
żebyś nieświeże zjadł i wypił
a niech cię trzaśnie grom i w oczy
ktoś kocim żwirem sypnie przy tym
nędzna cmentarna podfruwajo
co w krzywym zgryzie mielisz ozór
takich jak ty na pęczki dają
sadzonych głową w dół - z kołchozu
patologiczna przepoczwaro
amebo - świnio - geno - typie
żeby cię szlag i twoją starą
oby mylili z obornikiem
zapluty parchu z ust teściowej
a niech ci jastrząb dzieci porwie
niech cię omija każdy człowiek
schowaj się gdzieś, no już, cokolwiek
bo tylko straszysz małe dzieci
gębą śniętego pancernika
prawom natury tutaj przeczysz
raz rozum masz, a raz on znika
a kysz, precz, wara, mokra ściera
pagórkowaty trolu w chaszczach
bo na wymioty mi się zbiera
zaraz dostaniesz bonus z laczka
Bez dedykacji :)
