X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Nie dla mnie nadzieja

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2021-07-20 20:06

Miałam prosty układ
z ostatnią nadzieją
/skazany zresztą
z góry na porażkę/
że poza kilkoma łzami
puszczonymi mimowolnie
będziemy trzymać się
razem już zawsze.

A jednak,
gdy zerwał się wiatr
nad wyraz nieprzychylny
/choć przywoływany
przez długie zimy/
jednym pewnym gestem
z rąk wyrwał mi ciebie;

stałam w miejscu i patrzyłam
jak rozpływasz się w powietrzu
i jak nigdy jeszcze
drżałam ze strachu
/tak jak drży ziemia/
przed nadchodzącymi
dniami smutno - jesiennymi.
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
6 razy
Treść

6
4
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
2
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


izabela799
izabela799
2021-09-22
lecz w połączeniu z wiarą może zadziałać :)


konvalove
2021-09-22
Możliwe, że masz rację! Ale wtedy moja peelka musiałaby dostrzec światełko, które dawno już zdaje się dla niej przestało świecić.

konto zamknięte<sup>(*)</sup>
Nadzieja jest jak odwrotność marzenia. Jest tylko wyrazem nadchodzącej tęsknoty... zrozumienia i godnym sposobem na pożegnanie, bo to co ma się stać i tak się stanie, gdy już samemu to wiemy formułując życzenie, co wiadomo, że spełnić się nie może - czekamy na jego wypełnienie. Tak, jak jesień nadejdzie po lecie - bez naszych starań potrzeby, tak nie zmienimy woli człowieka, nieważne co my czujemy, nie wpłynie na niego, gdy już decyzja zapadła... I nadzieja odpływa zawsze w godności, zakryje gniew i bólu impuls nagły,


konvalove
2021-09-21
Nadzieja to często obraz złudzeń, czegoś co człowiek pragnie i mieć nie może, ale nie jest w stanie pogodzić się z tym i dopuścić do świadomości, dlatego znajduje jakieś źródło ukojenia dla niemożliwego, właśnie w nadziei. To oczywiście zdradliwe, bo tak jak napisałeś: "nie zmienimy woli człowieka, nieważne co my czujemy, nie wpłynie na niego, gdy już decyzja zapadła". Karmienie się nadzieją jako złudzeniem na dłuższą metę może być wykańczające psychicznie, ale z drugiej strony może też być złagodzeniem cierpienia, które dana sytuacja czy osoba przyniosła ze sobą. Pięknie dziękuję za Twoją refleksję - podoba mi się Twoje zaangażowanie, bardzo to doceniam i lubię, gdy w moim wierszach odbiorca odnajduje własne drogi, którymi może podążać w swojej wyobraźni.

konto zamknięte<sup>(*)</sup>
Żeby zostawić miejsce, po emocjach opadłych dla marzeń, które po zimie powołają do życia wszystko co chcemy... One są pewne i zaplanowane się stają na drodze ku realnemu światu... gdzie od zawsze nadzieja współgra z marzeniem...

unnamed
unnamed
2021-07-31
Ja stosuję leki antydepresyjne i kocham każdą porę roku ;)


konvalove
2021-07-31
Ja jednak mam swoją jedną ulubioną porę, ale nie wątpię, że każda ma swój urok.

Stęchły Pluszak
Melancholia pięknymi zwrotami uszyta :)


konvalove
2021-07-28
Melancholia i piękno to naprawdę udana para. Dziękuję!

BardzoBardzo
BardzoBardzo
2021-07-25
Witaj Jesienna Pani
Znów smutek oczy
kolorem twych włosów zabarwił
Ot szczęście niby tak oczywiste
Jak latawiec
I nagle wicher linkę z twych rąk
A może nie wicher...
Lecz po tym
melancholia znów jesienny kolor
Twych włosów przybrała
Lub może tak Cię lubi
Że smutek na zawsze już
Kolor jesiennych liści przywdzieje

Pozdrawiam :)


BardzoBardzo
2021-07-25
No jak do ciebie zaglądam to tak cały czas jesienną melancholią mi w twarz dmucha :)

konvalove
2021-07-25
Piotrku, jesienne liście i w ogóle sama jesień ma chyba już to do siebie, że przynosi melancholię. W moich oczach ta para jest nierozłączna. Dziękuję za wierszowany komentarz, pozdrawiam!

Przemko Pierwszy
Witam ;) Widać tu pokrzyżowane plany, które na dłuższą metę nie przyniosły uciechy. Jednak świadomość nadchodzących wietrznych pór roku daje nadzieję na zbudowanie wewnętrznej bariery przed owym wiatrem ;) Świadomość co nas czeka, przewidywanie przyszłości jest tu Twoim sprzymierzeńcem. Może jakiś krótki wiersz właśnie o budowie tej bariery? ;) Pozdrawiam, Przemko


konvalove
2021-07-23
Cześć, Przemko.

Podoba mi się Twoje głębsze przeanalizowanie tekstu, co doprowadziło Cię do refleksji na temat bariery. Gdyby peelka uczyła się na błędach, to zbudowałaby pewnie taką barierę już dawno temu. A tak to otwiera się, i wieje chłodem z zewnątrz i wewnątrz, dając poczucie drżenia dosłownego, ale i metaforycznego, odnosząc się do końcówki wiersza.

Dziękuję, że wpadłeś z komentarzem. Również pozdrawiam.

Maba<sup>(*)</sup>
Maba(*)
2021-07-22
Smutek to... świetny temat na dobry wiersz. I u Ciebie to widać.
Pozdrawiam ciepło.


konvalove
2021-07-23
Bardzo mi miło, dziękuję, Mabo. Smutek na wiersz jest dobrym materiałem, do towarzystwa różnie z nim bywa. Również pozdrawiam.

ZOLEANDER
ZOLEANDER
2021-07-22
Gdy ktoś mnie pyta o nadzieję czy ją mam odpowiadam - ważne czy ona ma mnie...
Serdecznie pozdrawiam


konvalove
2021-07-23
Czyli wciąż żadnej pewności co do jej obecności, ale podejście ciekawe, nie myślałam tak o tym wcześniej. Dziękuję za Twój komentarz, pozdrawiam również!

Słońce09
Słońce09
2021-07-21
Zawsze fascynowało mnie słowo "NIE".
Cześć.
Lubię czytać Twoje wiersze nie raz ,nie dwa.Lubię patrzeć w studni dno,choć go nie widać,może promyk słońca odbije sie od dna,chociaż go nie widać.
Pozdrawiam:)


konvalove
2021-07-21
Cześć,
fajnie, że lubisz czytać moje wiersze, bardzo mi to schlebia.
Porównanie z cukrem jest jak najbardziej na miejscu, chociaż wiadomo, jeżeli ani grama cukru nie ma, to trzeba pić na gorzko, i jakoś spróbować to przełknąć. Dziękuję za Twoją refleksję!

Słońce09
2021-07-21
:) Nadzieja ,jest jak cukier w herbacie,nawet jeśli mała,zawsze


osłodzi:).

LidiaM-9
LidiaM-9
2021-07-21
Dotykają nas czasem tragiczne momenty, w których ziemia nie tylko drży, ale wręcz usuwa się spod nóg. Niełatwo wtedy o nadzieję. Gdy zabraknie kogoś bardzo drogiego, trudno wyobrazić sobie, że ktoś inny wypełni po nim lukę. To nawet nie jest możliwe, bo każdy człowiek jest niepowtarzalny.
Najgorsza w stracie jest bezsilność.
Piękny wiersz. Serdecznie pozdrawiam.


konvalove
2021-07-21
Podoba mi się Twoje zdanie odnośnie człowieka - każdy jest niepowtarzalny, jedni skradną nam parę chwil i odejdą, inni będą wypełniać nasze chwile sobą do końca dni, nawet jeśli ich fizycznie przy nas nie ma, a tkwią jedynie zawieszeni w wyobraźni. Dziękuję za przychylną opinię, wiele dla mnie znaczy. Pozdrawiam!

sisy89
sisy89
2021-07-21
Pięknie i smutno. Nadzieja powinna być dla każdego i pewnie jest, choć każdy z nas ma w życiu momenty gdy uważa inaczej. Smutno jesienne dni zawsze się dłużąz przywołują wspomnienia a czas pozostaje nieugięty i nie daje się cofnąć. Zresztą, gdyby tak można było, nie wiadomo czy to by coś zmieniło...

Pozdrawiam serdecznie :)


konvalove
2021-07-21
Sisy, to nie nadzieja "wybrzydza" i opuszcza, ale człowiek z niej rezygnuje i pozwala odejść - chociaż jak wyżej widać w wierszu, czasem po prostu los wyrywa ją bezlitośnie i każe się dostosować... dziękuję za Twój komentarz, również pozdrawiam.

matka
matka
2021-07-21
Piękny wiersz Basiu, chociaż bardzo smutny- otuliłaś go jakby mgiełką z piosenki.
Pozdrawiam serdecznie Irena


matka
2021-07-22
Witaj Basiu , mówią szczęście nie krowa ,po północy się zmieni.
Bywają lepsze i gorsze chwile. Są gorsze - to czas na lepsze.
Piszesz w metaforach o bólu, ale robisz to na prawdę pięknie i
jeszcze ten podkład muzyczny . Masz dziewczyno duszę poety i to dobrego . Serdecznie i ciepło pozdrawiam Irena

konvalove
2021-07-21
Dziękuję za miłe słowa - u mnie jak widzisz głównie smutki, więc na moje wiersze trzeba trochę uważać, jeżeli nie lubi się takich klimatów, bo mogą one przytłoczyć. Mam nadzieję, że mimo wszystko ta moja antyreklama Cię nie zniechęciła. Pozdrawiam serdecznie!

Bronisława Góralczyk<sup>(*)</sup>
Nadziei nie można wyrywać, ale żywioł i to potrafi zabrać...
Ostatnio zbyt często tego doświadczamy...
Tekst bardzo smutny i wymowny - nie omieszkam osłodzić go gwiazdkami ***
Dobrego dnia, Basieńko:) B.G.


konvalove
2021-07-21
Dziękuję za docenienie, bardzo mi miło.
Ja natomiast myślę, że w niektórych sytuacjach nadziei to nawet nie powinno być dla dobra "nosiciela", bo więcej przykrości przynosi, gdy jednak ostatecznie wiatr ją z rąk wytrąca, aniżeli pożytku podczas wiary w nią. Ale wiadomo, różnie bywa. Pozdrawiam pięknie, i nie mniej mi za złe proszę negatywnego spojrzenia!

Marek Żak
Marek Żak
2021-07-20
Układ z nadzieja podoba mi się, ale jak silny wiatr, to wyrywa nie tylko Jego, ale i dachy lecą. Siła wyższa. Zawsze można mieć nadzieję, że przywieje lepszy model:). M


konvalove
2021-07-21
Na to zawsze można mieć nadzieję, chyba że mowa o kimś niewymiennym/nienamacalnym, to wtedy trzeba się przyzwyczaić do takiej beznadziei i stagnacji czy przekonać się, że tak będzie lepiej? Oczywiście mówiąc o peelu, który gdzieś tam sobie stoi z boku i przeżywa na sobie ten wiersz.
Pozdrawiam serdecznie, Marku!

ZaspanyV
ZaspanyV
2021-07-20
Najgorzej jest biernie patrzeć jak coś nam wypada z rąk, Czy to by była nadzieja, czy zaufanie, albo nawet i samo poczucie życia , bardzo dobrze to opisuje pierwszy wers trzeciej zwrotki, "stałam w miejscu i patrzyłam" ... bo co się może więcej zrobić? Na niektóre porywy nie ma rady. Kiedy nadchodzi "wiatr pełen zmian" nie wszystko zmienia się na lepsze.
Przesyłam wirtualne uściski.


ZaspanyV
2021-07-20
Wiesz droga pesymistko, nie samym optymizmem człowiek żyje, i Ja całkiem to rozumiem, bo myślenie, że wiatr zawsze wieje nam w plecy a nie w twarz, jest może i pocieszające, ale czasami lepieje jest zwyczajnie własnym powonieniem zaciągnąć się takim "wiatrem pełnym zmian" by wyczuć co się święci. Bycie pesymistą to też sposób na życie, czasami wymuszony właśnie przez życie. Pesy/Opty-mistycznie wiedzieć,że nawet bez siły można sobie jakiś czas podryfować i zregenerować.
Wiersze przy tym pomagają, chociażby i troszeczkę. :)
Odsyłam uściski i dodaje więcej.

konvalove
2021-07-20
Zaspany, ależ komentarz pełen zrozumienia, dziękuję.
Masz rację, "kiedy nadchodzi wiatr pełen zmian nie wszystko zmienia się na lepsze" - mocne, ale i prawdziwe stwierdzenie. Nie na wszystko jest rada, nie wszędzie da się dostrzec wiarę w lepszą rzeczywistość, czasem potrzeba dużo, dużo, dużo deszczu zanim dostrzeże się słońce, jeśli w ogóle (ale to już wiadomo, odzywa się moja pesymistyczna strona). Również przesyłam uściski!

Kornel Passer
Kornel Passer
2021-07-20
Jeśli prawdą jest , że nadzieja umiera ostatnia, to można liczyć na to, że jest inaczej niż twierdzi peelka ... Pozdrawiam serdecznie. :)


konvalove
2021-07-20
Chyba że pod tą "nadzieją" w tym wierszu kryje się coś innego... ale nie podpowiadam!
I ja również pozdrawiam, a powiedzonko oczywiście znane - istotnie nadzieja zazwyczaj znajduje choćby najmniej widoczny sposób na dostanie się tam gdzie jej najbardziej potrzeba.

Baba-Goga
Baba-Goga
2021-07-20
Co, jak co, ale nadzieja wraca.
To takie uczucie, które pojawia się niespodziewanie, w sytuacjach na pierwszy rzut oka beznadziejnych.
Ona jest silniejsza niż wszystko. Nawet silniejsza niż śmierć.
Smutno piszesz o niej :)


konvalove
2021-07-20
Już trochę uchyliłam rąbka w kwestii tej mojej tytułowej nadziei pod komentarzem Kornela, ale odnosząc się jedynie do Twojego komentarza Małgosiu napiszę, że jeżeli tylko pozwoli się nadziei zaistnieć to śmierć jej nie pokona. W innym przypadku, które niestety zdarzają się, scenariusz jest ponury. Pozdrawiam i dziękuję za zwrócenie uwagi na smutek w wierszu.

naskraju*<sup>(*)</sup>
naskraju*(*)
2021-07-20
Ścieżka dźwiękowa cudna. Schronienie tak bardzo potrzebne każdej żywej istocie. Gorzki smutek przenika z wersów. Czy pomiędzy zamkniętymi klamrami nie prześlizgnie się nadzieja, że nadejdzie wiosna... nawet w zimie. A wiatr rozwieje jesienną melancholię. W kołysce dłoni ułoży się druga dłoń.

Pozdrawiam serdecznie



konvalove
2021-07-20
Głos Birdy czasem działa jak miód na serce, a czasem jak szpila, i za to bardzo ją lubię.

Śliczny obrazek wypisałaś Urszulo w komentarzu, jakbyś sama przyniosła ze sobą nadzieję i zostawiła ją tutaj, by się zadomowiła. Dziękuję za Twoją wizytę!


Pokaż mniej


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności