X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

W winnicy ogromnej...

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2023-01-08 10:39
W winnicy ogromnej
przechadzał się co dzień
człowiek zawsze młody.

Nie przeszkadzał robotnikom
najętym z ulicy za denara
dziennego potu morze słone.

Od czasu do czasu
przy wolnej winorośli obrywał kiść
z gronami słodkimi i zajadał.

Nikt go tu nie znał.
Nikt nie pytał, co on tu robi.
Nikt nic nie wiedział o nim.

Gdy przychodził wieczór,
Pan winnicy i jemu płacił
denara bez umowy.

Dziwił się ów człowiek młody
i nadal każdego dnia chodził
po winnicy wolności.

Uśmiechał się Pan w mądrości,
bo nikt nie przypuszczał, że darmo dawał
wszystkim każdego dnia przykład


niepojętej miłości.
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
6 razy
Treść

6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Moona
Moona
2023-01-14
Zaskakująco.
Myślę, że zawsze jest jakaś umowa.
Nawet niewypowiedziana czy też niedoczytana czy niedosłyszana :)

naskraju*<sup>(*)</sup>
naskraju*(*)
2023-01-13
Czyli miłość jest nieprzeliczona na denary. Jest z woli Pana nam przekazana. tylko my w obliczu swojej woli zniekształcamy jej wartość. Nakarmić głodnych jest naszym obowiązkiem, nawet kiedy ten ktoś jest inny. I tutaj nasuwa się pytanie: Czy sprawiedliwie Pan wynagradzał? Może ten nic nie robiący człowiek był jakimś punktem odniesienia dla pracujących tam ludzi. Może tylko pan go widział, a inni nie. Bo jak zrozumieć niepojętą miłość w tej konwencji zapłaty za nic. A jednak niejednokrotnie tak się dzieje, kiedy wrzucamy pieniądz żebrakowi na ulicy. Przecież, on też nic nie robi, a dostaje wynagrodzenie.

Miłego dnia


Ambrosio
2023-01-14
Ta miłość nazywa się "niepojętą" właśnie dlatego, że qykracza poza nasze zwyczajne jej rozumienie. Nie jesteśmy w stanie pojąć co i dlaczego się w niej dzieje, i jakim cudem ta miłość jest tam, gdzie byc może pojawią się wątpliwość.
Fascynującą jest ta rzeczywistość niepojętej miłości Bożej.

Hej ho! 😊🙋‍♂️

Mgła<sup>(*)</sup>
Mgła(*)
2023-01-08
Lubię Cię czytać
Odnajduję tu spokój


Ambrosio
2023-01-08
Dziękuję Reniu! 😊 Cieszę się, że jesteś. Hej ho! 🙋‍♂️😊

Kornel Passer
Kornel Passer
2023-01-08
Niezwykła poetycka przypowieść ! Nosi w sobie cechy wielkości podobne przypowieściom ewangelicznym, że aż się ciśnie na usta pytanie : skąd to wziąłeś? "Robotnik" ten, z pozoru bezużyteczny, wykonywał dla Pana ważniejszą pracę od tych, którzy otrzymywali zapłatę za rzeczywistą , fizyczną pracę. Ta ludzka niesprawiedliwość jest tu obrazem łaski , a raczej Łaski. Czy można ten model poetycko-intelektualny zastosować wprost do życia duchowego? Taki robotnik jest destrukcyjny , bo daje zły przykład . Jest reklamą łaski i skłania do tego, co napisał Paweł apostoł "Czy mamy grzeszyć , by łaska obfitsza była. Przenigdy!" A jednak tak właśnie działa łaska. Paweł Apostoł nie zmienił swojego nauczaniu o darmowym usprawiedliwieniu w Chrystusie mimo że adwersarze twierdzili , że takie nauczanie prowadzi do grzechu. Patrz List do Rzymian. Pozdrawiam serdecznie.


Ambrosio
2023-01-08
Dziękuję za Twoje słowo. 😃 Rozwazania pawłowe na temat Łaski i usprawiedliwienia rzeczywiście są tematem bardzo wielkim. Pytanie, czy my w ogóle potrafimy tu cokolwiek zrozumieć. Chyba tylko tyle ile nam będzie objawione według woli Bożej. Właśnie. Tu wracam do tego, co napisałem poniżej dla Bajagi. Tak w moim wierszu, jak i w nauczaniu Pawła, bardzo ważne jest to, że Pan kieruję się własną wolą, a człowiek doświadcza jej skutków. To hasło podaję w kontekście właśnie łaski i miłości. Gdyby Pan winnicy z mojego wiersza nie chciał, to ów młodzieniec lub - jak go nazwałeś słusznie - "robotnik z pozoru bezużyteczny", nie byłby w niej w ogóle. Pan chciał, żeby ten człowiek był w jego winnicy. Pozwolił mu na to. Kolejną sprawą jest to, czy i w jaki sposób oceniają zachowanie tegoż młodzieńca pozostali pracownicy. Ja tego w wierszu nie dookreslilem. Młodziak dziwił się, że otrzymał zapłatę, a więc miał on pełna świadomość tego, że dostał ją za nic. Tylko, czy napewno za nic? Nie miał on co prawda umowy z Panem winnicy, ale - jak sam zauważasz w swojm komentarzu - "wykonywał dla Pana ważniejszą pracę od tych, którzy otrzymywali zapłatę za rzeczywistą , fizyczną pracę". Wykonywał wiec jakąś pracę. Jaką? Być może pozostali pracownicy myśleli, że jest on synem Pana winnicy, a więc dziedzicem. A przez to czuli się obserwowani, pilnowani. Może nawet docenieni, że oto dziedzic przebywa cały dzień z nimi. Być może obecność młodzieńca wprowadzała jakaś harmonię w plan dnia robotników. Być może był on jakąś przyczyną rozwijania w głowach robotników myśli i rozważań na tematy wzniosłe albo zupełnie życiowe. Pan winnicy znał efekt pobytu młodzieńca w jego winnicy, dlatego mu płacił za to.
Ośmielę się napisać taką tezę śmiałą, że oto na przykład czyjś zupełnie niezwiązany z tematyką wiary wiersz lub komentarz pod wierszem może stać się przyczynkiem do skłonienia czyjejs myśli ku Dobru (celowo wracam do naszych debat w tym temacie). Możemy również założyć, że autor, który sam siebie określa jako ateistę, może napisać wiersz, który np. mnie poprowadzi ku rozważaniom wiodącym do nawrócenia. Ja mogę tego człowieka widzieć zupełnie inaczej niż Pan winnicy, a dobro może przyjsc do mnie z zupełnie nieoczekiwanego kierunku. Wręcz nieuświadomionego, bo przecież odchodząc w swoją stronę mogę nawet nie być świadom, że zaczęło we mnie wzrastać dobro przyniesione przez akurat tego człowieka.
Te rozważania wszystkie mocno krążą wokół Ewangelii i tych znanych nam obrazów nauczania w przypowieściach o winnicy, o siewcy, o synu marnotrawnym itd. Nie musimy tu rozstrzygać kwestii osobistego podejścia do wiary, ale możemy podjąć w sobie ten temat w ciszy dnia.
Dzięki, że jesteś! hej ho! 🙋‍♂️😃

Bajaga
Bajaga
2023-01-08
Wolą Pana było głodnego nakarmić i dać mu poczucie przynależności do grupy. Może dlatego że dawał przykład jak pomagać bliźnim . Pozdrawiam


Ambrosio
2023-01-08
Świetnie zauważasz tu to, co jest istotne, a mianowicie: wolę Pana. Bez tego zupełnie nic by się w tej mojej małej przypowieści nie wydarzyło. Dzięki! Hej ho! 🙋‍♂️😊

Precious
Precious
2023-01-08
Miłość niepojęta. Czy człowiek może takiej doświadczać?

Mędrcu, czy może?

"A on odpowiedział za swadą pewności
Nie szukaj mój chłopcze na siłę
miłości
Gdyb przyjdzie a sama wybierze ciebie
Nie pojmijesz jej nigdy lecz będzie jak w niebie"

Ten oto skromny wierszyk darowuję Ci Łukaszu w dowodzie uznania Twojego talentu, otwartości na człowieka i wiary w sens pisania.

Hej, ho, tragażu nadziei.



Precious
2023-01-08
Dzięki Łukaszu, poszukam tej pozycji. Wkrótce. Ale zapamiętam. Wróć - zapisuję...

Ambrosio
2023-01-08
o! na Ciebie Przyjacielu dróg pustynnych zawsze można liczyć! 😃 Dzięki za wierszyk. 🙃 Połączę trochę kilka przeróżnych symboli teraz. Piotrze, dwa dni temu Kościół obchodził bardzo ciekawą uroczystość, która niestety często marginalizowana jest jedynie do postaci trzech facetow na wielbłądach, którzy będąc poganami szukają w Judei jakiegoś obiecanego podobno króla Żydów. Znaleźli Go. Czy napewno znaleźli? Kościół podpowiada wiernym odpowiedź na to pytanie poprzez nazwę tego uroczystego dnia: Objawienie Pańskie. Gdybym chciał spróbować odpowiedzieć na zadane przez Ciebie powyżej pytanie, to odpowiedział bym, że tak, człowiek może doświadczyć miłości niepojętej, ale źródło tego doświadczenia nie wypływa z człowieka, ani nawet z jego chęci posiadania takiego doświadczenia, ono jest człowiekowi dane, objawione w takiej mierze, w jakiej udziela go Obdarowujący. Mówimy to o miłości NIEPOJĘTEJ, a więc ogromnie przekraczającej możliwości poznawcze i rozumowe człowieka. Samo już się nasuwa twierdzenie, że to właśnie wspomniane poznanie nie będzie pełne, bo mogłoby to prawdopodobnie człowieka dosłownie rozłożyć na najdrobniejsze atomy. Tak wielki ładunek jakieś energii, którą jest miłość nie zmieściłaby się w całości swojej w człowieku. Dlatego doświadczenia nasze są jedynie częściowe. Tak to sobie rozumuję w mojej niedoskonałości intelektualnej.

Cieszę się, że jesteś. Chciałbym też Piotrze polecić Ci świetną książkę do przeczytania. Próbowałem Cię złapać w jakimś komentarzu w tym tygodniu, żeby Ci podsunąć tę myśl. To będzie lektura bardzo katolicka, ale myślę, że warto, żebyś ją przeczytał i podumał nad nią. Pozwala ona właśnie na prowadzenie rozważań o Bogu, którego głosi Kościół. Autorem jest facet, który wielokrotnie spisywał wywiady-rzeki z J. Ratzingerem, a później też z nim już w roli Benedykta XVI. Naprawdę polecam pokonywać w sobie w trakcie czytania ten odruch machania ręką na wszystko, co słodko-pierdzące wokół Kościoła. Warto myślę dobić do końca. Dostępne są też w internecie wersję w audiobooku. Ja właśnie taką odsłuchałem. A więc, Piotrze polecam Ci książkę Petera Seewalda "Jezus Chrystus. Biografia". Daj znać czy odczytałeś ten komentarz, a później co sądzisz jak już przeczytasz książkę (maila znasz z biogramu). Hej ho! 🙋‍♂️😃

Precious
2023-01-08
W dowód uznania * (rzecz jasna)

Michał78<sup>(*)</sup>
Michał78(*)
2023-01-08
Mądra przypowieść Łukaszu. Motyw winnicy i pracy na rzecz pana pojawia się w biblii, nie jeden raz i nie jest Tobie na pewno obcy.
Z Twojego wiersza wynika, że miłość do drugiego człowieka jest ponad jego wady, młody chłopak, nie pracując, objadał winogrona. Pan mimo to wynagradzał go na równi z pozostałymi. Dla nich miał to być przykład umiłowania drugiego człowieka, ale myślę, że również zaufaniem w jego poprawę.
Taki jest nasz Bóg miłuje każdego.
Pozdrawiam Łukaszu.


Ambrosio
2023-01-08
Dzięki Michale za Twoje słowo 😃 Pięknie napisałeś o naszym Bogu. Bardzo mi się podoba to Twoje końcowe zdanie, które czytam właśnie na chwilę przed zakończeniem dnia. Za niedługo przyjdzie czas na rachunek sumienia i ostatnią modlitwę przed snem, a tu takie ważne przypomnienie od Ciebie: "Taki jest nasz Bóg miłuje każdego"! Tylko dodam jeszcze: Alleluja! 😊 hej ho! 🙋‍♂️😃

Bożena Joanna
Bożena Joanna
2023-01-08
Wolność i miłość, dwa nieodłaczne pragnienia ofiarowane przez Pana. Miłości nigdy za wiele, bardzo cenny dar.
Pozdrowienia!


Ambrosio
2023-01-08
Dziękuję za Twoje słowo Bożeno. 😊 Hej ho! 🙋‍♂️😊


Pokaż mniej


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności