GDY ŻÓŁTE MLECZE ZMIENIAJĄ SIĘ W DMUCHAWCE
postawić stół i cztery krzesła
na świeżo skoszonym trawniku
tuż za kuchennym oknem,
tym od wschodu.
Zwykła jajecznica ze szczypiorkiem
i serowe tosty
stały się królewskim śniadaniem.
Pelargonia rozwinęła radośnie
różowe pąki
i nawet czas zatrzymał się
zaciekawiony,
chłonąc chwile szczęścia
odbite w dziecięcych oczach,
słuchając ptasich świergotów
i szumu wiatru w rozzielenionych
akacjach i klonach...
Śpieszmy się kochać
i śpieszmy się żyć pełnią życia,
zwalniając tylko po to,
by zobaczyć radosne iskry
w oczach naszych bliskich
i by dostrzec ten moment,
gdy żółte mlecze
zmieniają się w dmuchawce...
