WYWYŻSZONE SŁOWO WCIELONE
Czytanie z Księgi Liczb
,,Od góry Hor szli Izraelici w kierunku Morza Czerwonego, aby obejść ziemię Edom; podczas drogi jednak lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: «Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny».
Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza, mówiąc: «Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże». I wstawił się Mojżesz za ludem.
Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu». Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogoś wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu.
nie chciałem pisać w nagości,
lecz nie mam opinii dla siebie
Spojrzenie widzę na ciele.
Wczoraj o szczęściu w prostocie,
jak dziecko, co patrzy w ramiona,
a dzisiaj wraz z uwielbieniem
oddałeś ciasto w tych oczach.
To trwało kilka minut,
więcej niż kiedykolwiek,
uśmiechem dłoń zakrywał
a ja machałem mym sercem.
Ktokolwiek dziś był, był od Ciebie,
dzień słodycz zmieniał w noszenie,
jakże Ty patrzysz z Miłością,
a w uszach dziękczynienie!
